Search
Close this search box.
pl Polish

Teatr Klinika Lalek

Puppet Clinic theatre

Historia Kliniki Lalek

Klinika Lalek to prawdziwy fenomen zarówno teatru formy, jak i offu jako takiego. Teatr stał się rozpoznawalny dzięki użyciu gigantycznych form. Już w  pierwszym ich spektaklu Msza w czerni i bieli z 1988 roku, aktorzy i aktorki musieli dźwigać je na specjalnie zaprojektowanych plecako-stelażach. Były to ogromne, ponad trzymetrowe i jak zapowiadał tytuł, czarno-białe jawajki. Henryk Jurkowski, wybitny polski teatrolog i historyk teatru lalek, po jednym z pokazów zespołu podszedł do artystów i powiedział: „Już wiele masek i lalek wymyślono, ale wy znaleźliście swój własny wyraz! Tylko tak dalej!”. Uznali to za wielkie wyróżnienie.

Nazwa teatru wywodzi się z tego, że Sławoj Jędrzejewski – jeden ze współzałożycieli Teatru – w drodze na uczelnię mijał zakład naprawy lalek. Jak wspomina: W  witrynie stały rozbebeszone laleczki, siedziały z  dziurami w brzuchu albo bez oczu. No i to się nazywało Klinika Lalek. Gdy w momencie zakładania teatru padło pytanie, jak się nazwiemy, to wymyśliłem Klinikę Lalek. Ten pomysł został kupiony przez resztę kolegów.

Jędrzejewski, jak i  pozostali członkowie teatru, studiowali na wspomnianym już Wydziale Lalkarskim Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej we Wrocławiu.

W  trakcie studiów zdążyli zrealizować cztery przedstawienia i opublikować manifest Med-Art o uzdrawiającej mocy sztuki. W początkowym okresie swojego istnienia mocno inspirowali się takimi legendami kontrkultury jak The Living Theatre oraz Bread and Puppet Theatre. Lider tego ostatniego, Peter Schumann, z  którym mieli okazję się spotkać – udzielił Klinice Lalek pozwolenia na powtórzenie rytuału dzielenia się chlebem po przedstawieniu, z czego słynął jego zespół. Teatr odbył sporo podróży zagranicznych – do Finlandii, Niemiec czy Francji. W kraju natomiast jednym ze szczególnych miejsc stał się dla niego Festiwal Teatrów Ulicznych w Jeleniej Górze.

Klinikę Lalek można nazwać późnym dzieckiem kontrkultury. Twórcy kie – rowali się etosem ruchu hippisowskiego i  wyznawali bliskie mu wartości. Szczególnie ważna była dla nich swoboda twórcza i osobista, autentyczne relacje międzyludzkie i wspólnota. Od samego początku kluczowym stał się również temat harmonijnego współistnienia z  naturą. Wraz z  ekologami założyli Fundację na Rzecz Wspierania Kultur Alternatywnych i Ekologicz – nych. Dlatego też w 1991 roku Teatr przeniósł się do Wolimierza, niewielkiej wsi w powiecie lubańskim w województwie dolnośląskim. Od tej pory działa jako teatr wiejski i  wędrowny teatr lalkowy. Jak tłumaczy Joanna Wiktor – czyk, współzałożycielka, wieloletnia aktorka oraz organizatorka wydarzeń artystyczno-ekologicznych.

Pragnęliśmy znaleźć miejsce oddalone od miasta, aby uciec od gwaru, zabiegania i  gorączkowej pogoni za… niczym. Aby odnaleźć swój czas, rytm, móc poświęcić się pracy twórczej. Na wsi jest przestrzeń – łąka, las – tereny do pracy, prób, możliwość organizowania festiwali i  festynów. Planowaliśmy stworzenie tam teatru prawdziwego, wolnego od zaśniedziałości, biurokracji, planów rocznych i schematyzmu. Chodziło i chodzi nam o to, żeby nie musieć wchodzić w żadne układy, żeby plany i ich realizacja wynikały tylko i  wyłącznie z  naszych chęci oraz potrzeb, żeby być wolnymi i  samodzielnymi. Bo gdy buduje się coś samemu od początku, to potem bardziej się to kocha – tak jest z każdym spektaklem i z całym teatrem. Tak jest z życiem 7 . Krzysztof Wiktorczyk dodaje: Dlaczego lalki? Pierwsze maski i lalki na ziemi były połączeniem człowieka z bogiem, z uniwersum, były to formy mistyczne i rytualne. Lalka śmierci, maski rytualne, magia, magia formy, magia lalek – ma niezwykłą moc. No i uzależnia. […] Czułem, że jeśli mam robić niezwykły teatr to musi być teatr lalek. A w teatrze dochodzi jeszcze Aktor – Człowiek z całym swoim kosmosem i precyzyjna animacja. Nawiązujemy z widzem kontakt poprzez formę. W teatrze lalek wszystko jest możliwe. To jest niezwykłe 8.

Niemniej jednak większa część pierwszego zespołu nie zamieszkała na stałe w samym Wolimierzu albo rezygnowała niedługo po podjęciu takiej próby (zimy w Górach Izerskich są naprawdę surowe) i szybko opuszczała Teatr. Zostali jednak w  nim Joanna „Jemiołka” Wiktorczyk i  Krzysztof „Wiktor” Wiktorczyk. W  ciągu następnych dziesięcioleci nawiązali współpracę z ponad setką artystów. Wiktorczyk często rekrutował ich z okolicznych wsi.

Niekoniecznie więc szukał kogoś mającego wykształcenie czy doświadczenie teatralne. Zależało mu przede wszystkim na osobach otwartych, utalentowanych, żywiących prawdziwe zamiłowanie do sztuki. Z nimi realizował spektakle wierne własnemu światopoglądowi, adresowane do widzów w każdym wieku. Używał przy tym nie tylko wspomnianych wielkich lalek, ale też innych form – przeróżnych machin i  konstrukcji, na przykład kilkumetrowego roweru albo równie potężnego smoka. Posługiwał się żywiołami wody i  ognia oraz mniej oczywistą symboliką. Przedstawienia Kliniki Lalek wciągają, wręcz hipnotyzują publiczność swoją niecodziennością i  ekstrawagancją. Atmosferę zazwyczaj dopełnia muzyka na żywo. Teatr przez długie lata współpracował między innymi z zespołem Kormorany, dla którego był to początek istnienia w środowisku offowym.

Klinika Lalek organizuje też liczne parady uliczne, koncerty i przedstawienia plenerowe. W  podobnych wydarzeniach ważnym jest dla nich samo spotkanie i wspólne świętowanie. Świadectwem tego może być przygotowane w 2020 roku widowisko familijne Kosmiczna podróż Guliwera. Ogromna lalka głównego bohatera animowana przez piątkę aktorów robi wrażenie. A jesz – cze większe sama – jeżeli postanowicie się do niej wybrać – Stacja Wolimierz. Przebudowana stacja kolejowa na wsi stała się unikatowym ośrodkiem kultury i  sztuki. Gromadzi wokół siebie artystów różnych pokoleń. Jedni zobaczą w nim rodzaj skansenu czy komuny. Drudzy oazę i alternatywę dla wielkomiejskiego życia.

LALKA CZŁOWIEK KOSMOS

Wyobraźnia stwarza lepszy świat

Premiery i festiwale

Premiery:

1. ”Piotruś Pan i Piraci” 2011 rok
2. „Zaczarowana Kolomotywa” 2012 rok
3. „Kilki Ekscentryków i Słoń” 2012 rok
4. „Cyrk bez przemocy” 2014 rok
5. „Zaczarowany stół” 2017 rok
 
Festiwale:

● 10-17.05.2015 – Brighton Fringe Festival
● sierpień 2015 – Edinburgh Fringe Festival
● 9-23.05.2016 – Brighton Fringe Festival
● 17-19.06.2016 – Kirkwall-Orknay
● 21-25.07.2016 – Festival Prechody-Gmund (Czechy – Austria)
● sierpień 2016 – XVI Międzynarodowy Festiwal Lalkowy (Tehran, Mobarak – Iran)
● 28.09-02-10. 2017 – Lwów Festival
● 24-28.12.2017 – Kids Festival Lecce (Włochy)
● 23-30.01.2018 – Venezia Carnevall
● 01.05.2018 – O Parade in Genk (Belgia)
● 25-27.05.2018 – Cirkulum Festival, (Ostrava – Czechy)
● 22-23.06.2018 – XXX Lat Teatru Klinika Lalek (Agora – Wrocław)
● 28-30.06.2018 – Veregra Street Festival in Montegranaro (Włochy)

● maj-lipiec 2019 – Trasa teatralna po Chinach ze spekaklem „Cyrk Tarabumba”, współpraca z Modern Drama Theater of Shanding Province
● sierpień 2019 – miesięczne uczestnictwo w International Children’s Folkgame Festival Yilan 2019 (Tajwan)
● litopad 2019 – Daliangshan International Theatre Festival Xichang Sichuan (Chiny)